Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2018

Ku przestrodze! Uważaj!

Obraz
Opowiem Ci dzisiaj historię przez którą moje dziecko nie może zrywać kwiatków bez pytania, nie może robić mi niespodziewanych prezentów takich jak zwykły, piękny bukiecik i jeszcze długo nie będzie mogła. Jeśli jesteś wrażliwa - lepiej nie czytaj dalej, bo pokażę Ci zdjęcia, które piękne nie są.


 Wszystko zaczęło się pięknej, słonecznej, czerwcowej niedzieli. Był to nasz pierwszy weekend od miesiąca, który w końcu spędziliśmy w domu, na Śląsku i to całą czwórką. Miał to być super dzień, drugi nad wodą, gdyż upał niemiłosierny.. I dzień może byłby super, gdyby nie jego skutki.
Dokładnie nawet nie wiemy gdzie, ale przypuszczamy, że zdażyło się to w czasie, gdy weszła ze mną do lasku, bo pod samym autem zachciało jej się siku. Może jednak gdzieś to dziadostwo pływało.. Nie wiemy. Serio. Mowa tutaj o roślinie znanej, zapominanej i bardzo niebezpiecznej. Nawet śmiertelnej. Zemsta Stalina - Barszcz Sosnowskiego. Znasz?


Spotkanie z nim (a już na pewno, gdy jest gorąco!) grozi poparzeniem, m…

Bajka maja "My Little Pony film".

Obraz
Jako bajkę maja obejrzałyśmy sobie z Zuzią Kucyki Pony, wersję kinową, na którą nie udało się nam pójść w czasie, kiedy to bajka trafiła do kin. Zapewne na dużym ekranie z popcornem lepiej by się oglądało, ale łóżko sanatoryjne i laptop też dały radę!


Bajka opowiada jak zwykle o walce dobra ze złem, pokazując, że bycie dobrym jest najważniejsze, bo ono zawsze (ja bym raczej powiedziała, że w dzisiejszych czasach to nawet nie zazwyczaj) wygrywa.
Ważną też kwestią bajki było pokazanie tego jak ważne jest bycie fair i jak dobrze jest pielęgnować prawdziwą przyjaźń, ponieważ wtedy nawet podczas największego kryzysu ona przetrwa, a gdy przetrwa, będzie trwała wiecznie.



Na maxa rozbawiły mnie konio-ryby. Gdyby nie fakt, że Zuza oglądała wszystko ze śmiertelnie poważną miną, bo w końcu była przerażona tym co się dzieje z jej ukochaną Pinky, a Janek spał to wyłabym ze śmiechu, serio.


Bajka fajna lecz uważam, że dla troszkę starszych dzieci, może tak dla 6/7 -mio latków. Dla mojej Zuzi mimo w…

#trenerzywieniaradzi MALINY.

Obraz
Maliny są uznawane jako źródło przeciwutleniaczy, chroniące przed upływem czasu oraz szkodliwym działaniem wolnych rodników, mówi się, że maliny są witaminą młodości.
Owoce te mają w sobie ogromną ilość witaminy C, bardzo dobrze uzupełniają niedobory witamin z grupy B (1, 2, 6), E i K. Mało tego maliny mają w sobie dużo kwasu foliowego, potas, wapń, magnez, żelazo i cynk. Są wspaniałym źródłem błonnika.


Warto wiedzieć, że maliny są świetnym lekiem na przeziębienie, wzmacniają odporność, zwalczają (przynajmniej uśmierzają) bóle miesiączkowe, pomagają zachować młodość (jak wspominałam na początku), obniżają ciśnienie krwi, wzmacniają serce, dzięki błonnikowi wspomagają pracę jelit.


Szklanka malin (120g) zawiera:
*52 kcal,
*1.6g białka,
*0.4g tłuszczu,
*6.4g węglowodanów,
*8.0g błonnika,
*0.0g soli.


Także patrząc na cudowne właściwości malin, oraz na niską kaloryczność tego owoca.. jedzcie na zdrowie!
Smacznego.