Przepis na mega smaczne pierniczki. Wszystko może być fajną zabawą..




Pod koniec listopada wzięłam się z dzieciakami za pieczenie pierniczków. W końcu Mikołaj lubi pierniki, nie 😋? W między czasie mądra mama (czyt. ja) rozpoczęła wojnę na mąkę. Oczywiście po zabawie tylko ja sprzątam, ale było warto. Radość dzieci, nasza.. BEZCENNA!💕



Składników dużo nie trzeba było, a przepis znalazłam na tym blogu.

Przepis:

Składniki:

2 szklanki mąki
1 jajko
3/4 szklanki cukru
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
0,5 torebki przyprawy piernikowej - ok. 15 gram
1 łyżka masła
1/4 szklanki podgrzanego mleka




Przygotowanie:

1. Masło wyciągamy z lodówki,  łączymy z pozostałymi składnikami (bez mleka) i zagniatamy z nich ciasto. 

2. Jak już wszystkie składniki się połączą to dodajemy po jednej łyżce ciepłe mleko do momentu aż ciasto będzie gęste i średnio twarde. Możemy nie zużyć całego mleka, wszystko zależy od wielkości jaja.

3. Ciasto wyrabiamy ręcznie przez ok 10 minut.

3. Ciasto rozwałkowujemy na grubość ok 1 cm i wycinamy z niego różnorodne kształty.

4. Nagrzewamy piekarnik do 180 C z grzaniem góra dół. Pieczemy przez 10 - 15 minut.

5. Zdobimy lukrem lub posypujemy cukrem pudrem.

Ja dodałam do dwóch partii po olejku aromatycznym - jednym waniliowym, a drugim cytrynowym oraz kakao 100%.





Ozdabiane były mazakami lukrowymi i brokatowymi z dr Oetker oraz posypką kolorową.


 
               



W smaku są wyśmienite! Miękkie i mało słodkie. Oczywiście cukier, lukier można zamienić na wersję fit. A zamiast mąki przennej pełnoziarnistej można zmieszać ryżową i orkiszową, tylko nie wyjdą już takie pyszne.

Z moimi dziećmi gościnnie na zdjęciach Emilka - starsza koleżanka Zuzi z sąsiedztwa.


Ładne efekty końcowe :)?
Na pewno smaczne! 

Komentarze