Jestem patologiczna, jak 50% polek ! + mam zadanie na wrzesień dla Ciebie i dużo zdjęć ;)..

Jestem patologiczna, okropna, zła i sadystyczna !



Nie podążam za modą i szczepię dziecko tylko na to co jest obowiązkowe i póki nie wybierzemy się do ciepłych krajów na pewno nie ukuję jej ani razu więcej.

Daję dziecku się wybrudzić na placu zabaw, spacerze, a nawet u lekarza.. Nie panikuję, gdy moje dziecko wygląda jak nieboskie stworzenie jedząc trzeciego czekoladowego loda w ciągu dnia..

Podnoszę głos, ba nawet drę się bez opamiętania! Zuza ucieka i nie chce stanąć, starając się z tym bebzonem ją dogonić dre się w niebogłosy "stój! Wracaj! Auuutoooooooooooo!!!!!!"

Rodziłam przez cc, bo przecież nie chciałam cierpieć w bólach, męczyć się, pocić..
Wzięli mnie na salę, uspali, wyciągnęli dziecko.. Przecież to zero bólu, zero stresu. Mhm. Marzenia !

Karmiłam mm. To już w ogóle jak mogłam.. Co z tego że nie mogłam, ze starałam się laktatorem wyciągnąć jak najwięcej, a Zuza miała dodatkowy cyckowstręt.. Trułam ją od pierwszych dni na tym świecie, oh zapewne nadal tak robię !

Od pierwszego dnia po szpitalu praktycznie do dziś bez względu na pogodę chodzimy na spacery. Teraz to już przesada ! W deszcz czy mróz brać dziecko na spacer.. Przecież lepiej kisić dzieci w domu, a potem płakać, że nie mają odporności.

Jestem za młoda by być matką ! Oh na pewno obie ciążę to wpadki i na pewno nie wiem z kim.. Pewnie gdzieś upita dała dupy byle komu..
Przecież mając 17 lat nie mogłam zaplanować dziecka, kto by sobie chciał tak życie niszczyć.. ?

Puszczam jej świnkę Peppe i inne bajki nie raz dwie h w ciągu dnia !
Już nawet nie komentuje...


Ciekawe jak sobie poradzi z dwójka, też się wkopała taka, co nie ?  A jak sobie radzę ? Spytaj mojego dziecka :)
Ona ma prawo mnie oceniać jako jedyna. Wiem, że na pewno nie ma się źle, świadczy o tym jej rozwój jak i ciągły uśmiech, ale..
Niech dalej mówią co chcą ! :)









Mogę się założyć, że około 60% z was również zalicza się do tej patologii, dlatego też mam dla Was kolejne zadanie ! Tym razem proste i tylko jedno :P.

Weź malucha i ... jedźcie do ZOO !

Muszę Ci powiedzieć, że nasz Śląski ogród zoologiczny zmienia się i pięknieje. 
Z każdym razem jest więcej zwierząt, nowych czystych wybiegów. Od niepamiętnych czasów byłam znów zachwycona :).
Zresztą nie tylko ja.. 
Idźcie na cały dzień do waszego zoo, stańcie na placu zabaw, pobawcie się, idźcie powoli i z wielką uwagą obserwujcie zwierzęta. 
Dzieci będą zachwycone, a rodzicom przypomną się gatunki i lekcje biologi, gdy będą dzieciom opowiadać o nich :)..



























Gotowa do działania ? 
To staaaaart !! :).


Komentarze