Zgaga w ciąży ? Śpieszę na ratunek ! Mój miód malina patent..

Miałam dziś pisać o czymś zupełnie innym. Zupełnie inaczej miałam spędzać ten dzień. Z załatwiania wszystkich pilnych tip top spraw i testów u alergologa zostało mi leżenie w łóżku z moją małą, biedną księżniczką..

W nocy, już nie będę opisywać dziś powodów, bo szkoda słów i nerwów wylądowałam z Zuzią w szpitalu, gdzie ma robione wszelakie badania i odpoczywa. Regeneruje się, szkoda mi tylko jej kolejnej traumy, którą przeszła, w sumie wciąż przechodzi - miejmy, nadzieję, że z małym uszczerbkiem na psychice.


No także, jak już wspominałam miałam pisać o czymś zupełnie innym, jednak moje notatki zostały w domu przez co zdecydowałam się pójść zupełnie na całość i napisać spontana - tak o dla Ciebie, Ciebie i może też Ciebie ;).

Wiele z nas - jak również i ja boryka się ze zgagą w ciąży na którą nie ma sposobu, a najgorsze w tym wszystkim jest to, że te "sprawdzone" metody nas zawodzą. Dodatkowo oczywiście mimo tego, że skręca nas już od środka lekarz nie pozwoli nam kupić tabletek przeznaczonych na tą dolegliwość.
Ja sama miałam ten problem i w sumie mam go nadal jednak z tym wyjątkiem że ja mam swój sposób !
Żadna mięta, cukierki miętowe czy gumy nie zdały się. Mleko ? O Boże jeszcze gorszy ból !
Jest lek, który dziecku nie zaszkodzi, a Tobie pomoże. Wiesz co to ? To wapno. Zwykłe rozpuszczalne calcium, o którym przypominamy sobie, gdy coś nas uczuli.

Myślisz sobie jak to może pomóc? A no proosteee - wapno jest zasadowe, a jak wiadomo nam z chemi - zasada zwalcza kwas więc nasz żołądek się uspokaja.
Wystarczy wziąć małą wodę mineralną (500ml) i wrzucić do niej jedną tabletkę calcium. Po rozpuszczeniu wypić wapno i gotowe. Spokój na conajmniej 12h murowany.
Co najważniejsze ! 🆘Dzienna dawka w ciąży to od 2 do 5 tabletek rozpuszczonych w wodzie każda po 500ml 🆘






Trzymajcie kochani kciuki za moje małe słoneczko, aby szybko się zregenerowała i poszła do domku 😘.




A jak Wy radziłyście sobie ze zgagą w ciąży ? 

Komentarze