Objawy ciążowe z przykładem moich dwóch ciąż.

Niby każda ciąża jest inna. Niby każdy organizm jest inny, a jednak większość z nas ma podobne objawy ciąży. Jak to jest, że jednak niektóre z nas wcale ich nie mają? Jakim cudem embrion, który się zagnieździł, a nawet już rozwijający się płód nie wytwarzają odpowiedniego hormonu? Na to pytanie ciężko jest odpowiedzieć wielu osobom, nawet lepszym ginekologom czy położonym.
Tak było z moją pierwszą ciążą, gdzie musiałam przyjmować dodatkowe hormony, aby w piątym miesiącu nie dostać po raz kolejny miesiączki. Poza tym, ze przez pierwsze cztery miesiące miałam okres również w testach czy ciele nie miałam objawów. Dopiero w czwartym miesiącu po skończonej miesiączce wyszły pozytywnie wyniki krwii na beta hcg i dopiero po podaniu odpowiednich leków brzuch jak i moje maleństwo zaczęło rosnąć. W mgnieniu oka było widać, że jestem w ciąży, a Zuzia zaczęła coraz częściej dawać znać o sobie pierwszymi ruchami.
Tą ciążę przechodziłam dwa lata temu, teraz ta mała wariatka siedzi obok mnie oglądając świnkę Peppe i co chwila wołając "maaaaamoooo!" poklepuje mój wielki brzuch.

Teraz jestem w drugiej ciąży i przechodzę ją kompletnie inaczej. Od samego początku wiedziałam, że jestem w ciąży. Bolały mnie piersi, nie chciało mi się kurzyć, nie miałam miesiączki i było mi okropnie nie dobrze, co wiązało się ze zgagą i wymiotami. Mało tego - wszędzie czułam zgniliznę ! Wyrzucałam przez to dobre warzywa, owoce, mięsa. Ciężko było mi zrobić jeść dla Zuzi, a co dopiero coś przełknąć. Teraz jest lepiej, jednak zgaga nie odpuszcza i często łapie mnie wieczorami.

W Internecie można znaleźć wiele różnych informacji na temat objawiania się ciąży. Najbardziej trafne i dające najpewniejszy wynik są testy:
A) krwi - beta hcg
B) ciążowy - mocz
C) USG - badanie usg dopochwowym przez ginekologa.
Biorąc opcję A musimy iść po skierowanie do lekarza rodzinnego bądź ginekologa i zapłacić za pobranie krwi do tego badania około 30zł.
Wybierając opcję B musimy iść do apteki i wydać około 10zł na test ciążowy, który wykonujemy w domu według instrukcji zamieszczonej w pudełku.
Najpewniejszym i najtańszym w sumie rozwiązaniem (chyba, że wybierzemy się prywatnie) jest punkt C, czyli umówienie się do ginekologa po około 4 tygodniach od domniemanego zapłodnienia, który wykonuje USG i stwierdza ciążę.

Wsłuchując się w swoje ciało można zauważyć wiele zmian, które mogą skłonić nas do przyjrzenia się bliżej naszemu ciału i pójścia do ginekologa lub po test.
Jedną z wielu oznak ciąży jest bolesność piersi i oczywiście brak miesiączki. Często również nadwrażliwość na zapachy zdradza nam, że będziemy szczęśliwymi posiadaczkami dzieci. Również alarmują nas mdłości i wymioty, złe samopoczucie czy senność.

Trzeba jednak pamiętać, że każda ciąża jest inna i trzeba bardzo mocno wsłuchać się w swój organizm, a i tak najlepszą metodą stwierdzenia ciąży jest wizyta u ginekologa.






Nareszcie wiem kogo będę miała ! Niezmiernie się cieszę, gdyż pragnęłam mieć parkę ❤ 
Macie tu małego pucloczka, który na usg niewiele się różni od swojej starszej siostry (Zuzia wyglądała tak samo i zresztą nadal wygląda ;)). 

Kochani wskakujcie na naszego fanpejdża i dawajcie kciuki w górę ! Klik ! Liczę na was bardzo mocno 😘


A wy jak przechodziłyście swoje ciąże? Opowiadajcie ! 

Komentarze