Rodzicu nie zwariuj !

No siemka :).


Niedługo kolejne święta, a my jak zwykle nie wiemy co kupić.. Jednak już na oku mamy kilka drobiazgów ;). Niedługo zrobię Wam małą ściągę, którą z czystym sercem mogę napisać i polecić. Nie będę może już zanudzać, co ? W końcu moje notki są bez ładu i składu .. Ale z drugiej strony zawsze mam Ci tyle do przekazania.

Dziś chcę Ci powiedzieć, coś co pewnie wiesz. 
Będąc rodzicem nie trudno o trafienie do wariatkowa. Hałasy, wymyślne zabawy, wyobraźnia.. Jak się dać ponieść,  by dzieci były szczęśliwe i nikt nie zwariował ? Dam Ci .. złote zasady, które sama stosuję.

1. Wróć do dzieciństwa.
Nie bój się wygłupiać, bawić, huśtać na huśtawce.. Wróć do dzieciństwa pełną parą ! Biegaj, skacz i ciesz się ze wszystkiego jak dziecko. Doceniaj małe rzeczy, a dużo łatwiej będzie Ci się dogadać z dzieciaczkiem. Dodatkowo stworzysz więź, której nikt inny nie będzie z nim miał.

2. Godzina dziennie tylko dla dziecka.
Cały dzień pracujemy, nawet na spacerach odbieramy telefony od szefa.. Znasz to, prawda ? Ustal sobie godzinę bez TV, internetu, komputera i telefonu. Wyłącz wszystko i oddaj się zabawie, a wieczorem..

3. Daj sobie i partnerowi godzinę !
Jak tu nie zwariować, gdy wszystko robimy w biegu. Nawet rozmawiając  ze sobą za bardzo nie zwracamy na siebie uwagi. Usiądź, porozmawiaj, idź poleżeć w wannie i oddaj się dobrej książce. Czas dla siebie jest bardzo ważny, a czas dla drugiej połówki pozwala nie zwariować nie tylko z dzieckiem, ale również z samym sobą.

4. Raz w miesiącu oddaj się znajomym.
Tak dobrze przeczytałaś/przeczytałeś ! Zostaw maleństwo w domu z drugim rodzicem i idź do baru lub w miasto ze znajomymi. Wyluzujesz się, odpoczniesz i nabierzesz wigoru na następny miesiąc :).



Myślę, że to choć troszkę uchroni Cię przez zwariowaniem, które niestety w tych czasach prędzej czy później próbuje nas dopaść.
Daj znać, czy teraz jest Ci choć troszkę lepiej.

Do jutra !

Komentarze