Danielle Steel "Grzechy Matki". Książka, która mnie wzruszyła.


Ta książka skradła moje serce w 100%, na prawdę już dawno nie czytałam tak dobrej książki jak ta!

Książka opowiada o pewnej kobiecie, matce czwórki dzieci, która wybrała karierę. Aby odkupić swoje winy co roku zabiera całą swoją rodzinę (prócz jednej córki, która urwała dawno kontakt z rodziną) na dwutygodniowe wakacje, próbując nadrobić czas zatracony w dzieciństwie jej dzieci. Duże oparcie wszyscy mają w jej matce, która nie tylko wychowała ją, ale również swoje wnuczęta, przechodząc na emeryturę i oddając firmę w ręce córki.

Bardzo wiele zaczyna się zmieniać podczas ostatnich wakacji, gdy jej wnuk wyznaje swój sekret, starsza córka postanawia jej zaufać, a jej najstarszy syn zaraz po powrocie nakrywa matkę na romansie!
Jednak akcja tak na prawdę nabiera tępa dopiero po śmierci pewnej osoby..


Muszę przyznać, że dobre pół książki płakałam, a pierwsze pół często sama do siebie chichotałam, co powodowało, iż pielęgniarki na sali poporodowej patrzyły na mnie z politowaniem ;). Duży plus dla autorki również za niespodziewanie, spodziewane zakończenie.


Uwielbiam książki i filmy po których nie mogę się skupić, bo myśli ciągle biegają mi wracając do nich. Taka jest ta książka. Zapadła mi w pamięć, zabrała serce. Jak najbardziej polecam. Jej na pewno nie oddam, zawsze będzie miała miejsce na mojej półce.

Komentarze

  1. Bardzo zaciekawiłaś mnie tą książką i z chęcią ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeśli widziałeś post daj mi znać.
Jeśli spodobał Ci się wpis podaj go dalej!
Za każdy komentarz i udostępnienie bardzo dziękuję <3.