Nie jestem typową matką facebooka! Mój sekret na szczęśliwe macierzyństwo. || ~kontynuajca wcześniejszego postu..


Zacznę od tego co napisałam wcześniej w ostatnim poście TWOJE MACIERZYŃSTWO ZALEŻY TYLKO OD TWOJEGO PODEJŚCIA I WYCHOWANIA! 
ZASADY WPROWADZAJ OD SAMEGO POCZĄTKU. 

Więc od czego zacząć? Z doświadczenia i obserwacji wiem, że jest kilka typów matek polek, które albo narzekają na brak czasu na wszystko, albo co tydzień weekend spędzają bez dzieci żeby to się odbić. Jasne, wszystko idzie, jednak co jest lepsze? Patrzenie na swój odpoczynek, czy dziecko? A może wszystkiego po trochu ;)..


Zacznijmy od tej facebookowej zimnej kawy i szybkiego prysznica. Jesteś w domu sama z noworodkiem, bo facet siedzi w pracy, albo jest przysłowiowym dupiatym ojcem, który w domu nic nie robi (poza światem wirtualnym lub piwem z kumplami). Przypuszczam, że to Twoje pierwsze dziecko i jeszcze nie wiem co wypada, a czego nie więc każdy jęk dziecka oznacza twoje warowanie przy nim.
Przyzwyczaj je do samotności. Nakarmiłaś, przewinęłaś, a ono dalej płacze? Ma miękki brzuszek, jednak boisz się, że coś jest nie tak. Zostaw je. Po chwili przestanie płakać, a ty w tym czasie zjesz ciepły obiad i wypijesz kawę jak lubisz!
Jest wieczór, a maluch śpi pojedzony, mimo wszystko się kręcąc. Spokojnie! Wlej sobie wody do wanny, przyszykuj książkę i odpocznij! Słyszysz, że zaczyna płakać? Spokojnie. Nic mu się nie stanie, ty też masz prawo do chwili spokoju!

Im starsze będzie dziecko tym szybciej będzie łapało, że nuda wcale nie oznacza siedzenia na rękach mamy, bo mama jak ono jest człowiekiem i ma prawo odpocząć!





Im dziecko starsze tym łatwiej je zająć. Każde dziecko ma prawo do własnego miejsca i tak na prawdę trzeba malucha do niego przyzwyczaić. Do min 2 roku życia jego głównym miejscem jest łóżeczko. Do tego dojść mogą maty edukacyjne, bujaczki, huśtawki, kocyki, chodziki. Do tego jest wiele super zabawek edukacyjnych, ale również mniej uczących, jednakże tak samo cieszących malucha.




Już całkiem dużemu dziecku daj więcej luzu! Dużo mów, opowiadaj i tłumacz. Wiele książek dla dzieci może ci w tym pomóc ;).
Nie bój się włączyć bajki czy gry, puścić wolno na placu zabaw, czy podczas robienia kanapek.
Nie mam problemu zostawić Jasia w chodziku i Zuzy w pokoju żeby pójść i poleżeć w wannie z rana! Dlaczego? Dzięki tłumaczeniu. Mówieniu o tym co też zamierzam zrobić i czego oczekuję od starszego dziecka.

Zamiast narzekać baw się, rozmawiaj i relaksuj. Nie bądź typową matką facebooka! Bądź sobą, tą samą sobą jaką byłaś przed ciążą!
Przed Tobą ciężki czas, jednak poradzisz sobie. Wtedy dopiero przyznasz, że jesteś na prawdę szczęśliwa i spełniona.

Pamiętaj również by nie kłócić się z dzieckiem o pierdoły. Nie chce ściągnąć piżamy? Zostaw. Chce pobiegać w deszczu? Chwilę pozwól. Nie chce jeść? Pamiętaj zje jak zgłodnieje.
Unikając błahych konfliktów będziesz miała już połowę klucza do sukcesu!😊

✋!

Komentarze