Diablo 3 - Królestwo Cienia. RECENCJA KSIĄŻKI.


Już nie pamiętam kiedy przeczytałam książkę w jeden dzień. Na prawdę. Od dawna żadna książka mnie tak nie wciągnęła, jak właśnie ta.
Choć zakończenie mnie zawiodło..

Królestwo Cienia, książka napisana przez Racharda A. Knaaka. Jak dotąd najlepsza.
Tytuł nawiązuje do dawniej świętego miasta, które wstąpiło, jak legenda głosi, żywcem do niebios. Pełne bogactw i magii - Ureh. Ciekawy wątek miłosny Kentila i Atanny pełen pragnień i .. zwątpień, tak zwątpień właśnie. Spotkanie Rathmy i Vizereji. Człowiek zaklęty w czasie. Oraz mój ulubieniec, z którym się utorsamiam - Humbat.
Książka pełna wielu wątków i zwrotnych akcji. Nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać.

Ulubiony cytat:
"- Możesz natychmiast opuścić tę bibliotekę i nie zbliżać się do mnie - odrzekł Vizjerei jadowitym tonem. - Kalasz powietrze, którym oddycham. (...)
- Jak sobie życzysz - odrzekł blady mag. - Nie chciałbym zbytnio denerwować kogoś w tak poważnym wieku. Mogłoby się to okazać niebezpieczne dla jego zdrowia."
Dlaczego?
Może dlatego, że w kontekście wątku wywołał uśmiech na mej twarzy i wspomnienia.

Czy warto przeczytać?
Tak, tak, tak!!!! Jest świetna.
Wiem, co mówię.
Mam nadzieję, że Ciebie również wciągnie.. 😊



Komentarze