Pierwszy miesiąc życia, czyli co dziecko powinno robić według książek oraz jak jest na prawdę.

A raczej pierwsze półtora miesiąca. Jak wiadomo dzieci są różne, każde rozwija się w swoim tępie i rzadne nie ma ochoty ścigać w rozwoju drugiego. To bardzo dobrze, gdyż będąc starsze chcąc, niechcąc i tak wpadną w ten okropny wyścig szczurów, w którym my tkwimy już od dawna i nie możemy wyjść.


"Noworodki często wykonują wiele dziwnie wyglądających ruchów - prężą się, wyginają, chaotycznie machają rączkami i nóżkami, przerzucają główkę w jedną i drugą stronę.."
Ich zachowanie jest spowodowane odruchami, które z wiekiem zanikają. Przyjrzyjmy im się bliżej.

Odruch moro


Powiadają, że prócz płaczu to właśnie odruch moro jest sygnałem, że niemowlę się boi. Wiele osób zaleca zmianę codziennej pielęgnacji ze zwykłej na dużo powolniejszą. Z doświadczenia wiem, że wykonywanie codziennych czynności NORMALNYM TĘPEM powoduje szybsze dostosowanie się dziecka do nowego otoczenia. 

U Zuzi obserwowałam dziennie, jednak nigdy nie zauważyłam czegoś takiego. Jeśli chodzi o Jasia każdy nagły dźwięk, szybszy ruch, kąpiel dziennie powodują to samo. 


Odruch palmara
(dłoniowo-chwytny)





Szczerze przyznaję boję się sprawdzić w 100% odruch chwytny. Jednak rzadne z moich dzieci nie łapie i nie łapało mocno mojego palca, więc teorii wpajanej wszędzie po prostu nie potrwierdzam w 100%.



Astymetryczny toniczny odruch szyi - Atos







U Zuzi Atos był bardzo silny, jednak Jaś jest bardzo silnym niemowlakiem - od samego początku rączki i nóżki układa równomiernie - albo obie strony są przykurczone, albo obie strony są rozprostowane. 


Odruch babińskiego

U żadnego z dzieci nie zaobserwowałam tego, za to wiem, że oboje od urodzenia uwielbiają być smyrani po stópkach💜.

Odruch rootinga
W tym przypadku jeszcze nie spotkałam dziecka, które odchodziłoby od "normy".


Co jeszcze warto porównać do książek ?
Wzrok.




Zeza widać u każdego noworodka. Mówi się, że nie powinno stawać się "od tyłu" nas główką dziecka, bo robiąc "zeza do góry" może naderwać sobie mięśnie oka i zez zostanie z nim już do końca życia. 
Moje dzieci już przy pierwszym szczepieniu płakały łzami, także nie rozumiem skąd takie fakty się biorą. 
Co do ogólnego widzenia już dawno udowodniono, że u każdego człowieka wzrok rozwija się indywidualnie.

Słuch.
O tym mam zamiar napisać dłuższą notkę, szczególnie, że również mam do napisania i o tym artykuł, ale spookooojnieeeee najpierw trzebaby odwiedzić laryngologa ;).


Podsumowując mój pierwszy miesiąc podwójnego macierzyństwa:
- nabrałam dystansu do wszystkiego, szczególnie do bezpodstawnego krzyku dzieci,
- dużo rozmawiałam zarazem z jednym jak i drugim maluchem, a każdym uśmiechem byłam okropnie podjarana,
- po raz kolejny się przekonałam, że ubrań NIGY za dużo!

Komentarze