Posty

Polecany post

Kraków w jeden dzień? Nie ma problemu, zapraszam! Pokażę Ci atrakcje Krakowa i miejsce, gdzie odpoczniesz pijąc pyszną kawę..

Obraz
Kraków jest miastem, które uwielbiam i generalnie bardzo ciężko wytłumaczyć mi dokładnie za co. W sumie za wszystko! Miasto to ma wiele do zaoferowania. Nie dość, że ma kilka na prawdę dobrych atrakcji to jeszcze przepiękne alejki dodają klimatu. Życie nocne również potrafi zainteresować.

 Dziś pokażę Ci podstawę Krakowa, atrakcje które są takim must go, gdy jesteś pierwszy raz.
Nie wierz w brednie, że Krakowa nie zwiedzisz w jeden dzień! Ja potrafiłam i wyniosłam z wyprawy wiele, a więc Ty również dasz radę!

Atrakcje Krakowa można wyszukać w internecie i najczęściej powtarza się jedno i to samo, sprawdź jeśli nie wierzysz. Ale co starsi mogą zobaczyć w jeden dzień?
Atrakcje turystyczne Krakowa, miejsca historyczne, jeśli dobrze przemyślane nadają się również dla dzieci. 🙂

Kraków pewnie kojarzysz  z Wawelem (ale jako co? Jako coś więcej? A może tylko zamek..?), Kościołem Mariackim, Sukiennicami oraz rynkiem.

Generalnie ja też. 🙂
Miasto królów i takie tam, nie?
Ah, no i Smok Wawelsk…

Wybierz dietę!

Obraz
Wpisując w Google frazę dieta wyskoczy nam pierdyliard porad i gotowych diet. Przyznaj się sama przed sobą ile razy szukałaś diety cud w internecie? W gazetach? 🤔

Ja jeszcze kilka lat temu wierzyłam w każdą możliwą dietę, która wchodziła na rynek czy do internetu.




Dziś temat o tym jak wybrać dietę.

Patrzę na te chwytliwe tytuły i jestem załamana! Załamana, bo mimo takich możliwości jakimi dysponuje internet ludzie dalej wierzą w te wszystkie bzdury! A jak sobie przypomnę czas, gdy sama w nie wierzyłam.. przechodzę TOTALNE załamanie! Nie rozumiem jak mogłam być taka.. głupia? naiwna? bezmyślna? NO WŁAŚNIE - JAK?!?! 🤦‍♀️

Dobra wchodzę w pierwszą lepszą stronę:
 autoreklama 👉 wychodzę.

Idę dalej:

okej, zaczynam czytać..
Skuteczne odchudzanie wymaga zmiany podejścia do odżywiania. Kluczowa jest umiejętność odróżniania głodu fizjologicznego i emocjonalnego, a także wyłapywania momentu, w którym jesteśmy już nasyceni danym posiłkiem.
Widzę coś sensownego, więc czytam dalej..
Żyjesz w bie…

Te mity nie pozwalają Ci schudnąć! 😱😱😱😱

Obraz
Dieta, dieta, dieta, aaaa!!!! Wybór na rynku jest tak ogromny, że życia Ci braknie na wypróbowanie każdej! A jak nie życia to.. zdrowia.
Tak, dobrze przeczytałaś - zdrowia.


Przypomnij mi proszę, czym jest dieta? Co to jest?
No właśnie, dieta to nic innego jak jednorodne dania jedzone w określonej grupie osób. Najprościej - dieta to po prostu nasz styl odżywiania, dieta to jest to, co dziennie zjadamy. Nic więcej. 🙂


Bardzo często słyszę pytanie (a także czytam na różnych forach.. 🤦‍♀️):
👉 odstawiłam słodycze, napoje, ziemniaki, biały chleb, makaron, bla, bla, bla.. i NIE CHUDNE!
👉 Nie jem, biegam od x czasu.. i NIE CHUDNE!
👉 miałam dietę 1000 kcal, schudłam, ale ostatnio znów WAGA IDZIE W GÓRĘ!
ect,ect,ect...

Powiedzmy sobie szczerze, czy wiesz dlaczego tyjesz, lub dlaczego chudniesz? Pomyśl dokładnie. Eh, okej. Pokażę Ci, jak bardzo dużo fałszywych informacji znajduje się w internecie. 🤦‍♀️

OTO MITY, KTÓRE ZNAJDZIESZ W GAZETACH, TV I INTERNECIE:
1. Gluten tuczy!
2. Cukier tuczy…

Na pokładzie mam dwoje buntowników! Jak radzę sobie z dwugłowym smokiem, który przechodzi właśnie bunt dwulatka i bunt przedszkolaka. 🐲🐉

Obraz
Myślałam, że z Zuzą będzie łatwiej. Na prawdę łudziłam się, że zaczyna wyrastać z marudzenia i wymuszania czegokolwiek płaczem. Że ten etap mamy już za sobą. Hah!
Przeliczyłam się!
I to gruuubo..


Bunt przedszkolaka.

Co to jest?
Jest to nie fajna i moim skromnym zdaniem niezbyt trafna nazwa okresu w którym to dziecko na nowo próbuje swoich sił i sprawdza rodziców, czy jego granice się już skończyły..

Jak przebiega?
Dziecko około piątego roku życia tak na prawdę nadal odkrywa świat. Teraz tylko już na inny sposób. Zaczyna zauważać, że emocje, które dotychczas posiadało nie dzielą się na radość, smutek, złość, a na dużo więcej. Zaczyna zauważać, że przeżywa inne stany emocjonalne, rozróżnia już wstyd na dobry i zły, odkrywa, że może być wystraszone, jak i przerażone, zauważa, że może bać się o kogoś, zaczyna odczuwać złość, gniew, niechęć, podekscytowanie, ect. Zauważa również, że my też mamy różne emocje, dodatkowo zaczyna też poznawać smak prawdziwego robienia na złość, jednakże nie o…

"Fuj! W tej zupie jest marchewka!", czyli o tym jak przemycić warzywa i owoce do diety dziecka.

Obraz
Bardzo często tematem rozmów mam w przedszkolu jest "A MOJE DZIECKO TO NIC NIE JE! WARZYWA - BLE, OWOCE - FUJ. NIE MAM JUŻ SIŁY, DOBRZE, ŻE CHOCIAŻ TE NOWE SERKI MU SMAKUJĄ.."

Mamo, masz rację. Dobrze, że mu smakują, ale czy wiesz dlaczego nie je tego co powinien? Przed przerwą na blogu pojawił się post pomocniczy, gdzie w 5 punktach pomagam Ci stwierdzić Twoją tezę: moje dziecko jest niejadkiem! jeśli nie widziałaś go zapraszam tutaj. Jeżeli natomiast znasz post, nie ma nic co może wskazywać na błędy w żywieniu oraz w ruchliwości, złym samopoczuciu po zjedzeniu posiłku, a dzieć nadal odmawia zjedzenia marchewki czy jabłka dziś pokażę Ci jak przemycić je do dań i deserów czy przekąsek tak, aby nie wiedziało co je. Czasem po prostu nie ma wyjścia i okres stołowego buntu trzeba przetrwać, jednakże nie można go całkowicie olać. Witaminy są potrzebne do rozwoju mózgu, wzrastania ciała i zdrowia! A zdrowie jest najważniejsze. 🙂


Ciekawe może być to, że niektóre dzieci tak nie lu…

Kartka z pamiętnika, czyli o tym jak matce minęły wakacje! 🤔

Obraz
Cały sierpień odliczałam z pełnym zaangażowaniem dni do 2 września. Już nie mogłam się doczekać, kiedy w domu będę miała choć odrobinę ciszy i spokoju. Nie, żeby coś - JA KOCHAM SWOJE DZIECI, ale lubię, gdy ich czasem obok nie ma. 🤷‍♀️
Ot taka wyrodna ze mnie matka. 😉

Wakacje zaczęliśmy świętować w czerwcu, gdy na ostatni weekend pojechaliśmy bardzo spontanicznie pod namiot. Ot tak, w drodze na wodę pojechaliśmy do sklepu i zupełnie nie przygotowani, ku zdziwieniu dzieci pojechaliśmy na pole namiotowe do Imielina. Szczerze? Kemping 🏕 mega, noc z brygadą również przeszła. Niestety z namiotu mam jedno, jedyne zdjęcie.. ale COŚ na nim widać.. 😂
Jak w lewym dolnym roku dopatrzysz się zwłok to znaczy, że widzisz Hanie, dalej już bardziej oczami wyobraźni widać kończyny Zuzy, a za nią wstał ten co zawsze wstaje z kogutami - Jan.
Jak dla mnie pierwszy raz ich pod namiotem był zdecydowanie na plus!

Kolejna sprawa i mega zaskoczenie nie tylko dla dzieci, ale i dla mnie to spontaniczny wyja…

Ogrodzieniec, miejsce na udany weekend czy klapa?

Obraz
Ogrodzieniec był wyjazdem spontanicznym, jednak u nas to normalne. 🙂

Droga była nasza, wypełniona śpiewem, tańcem i łaskotkami. Śmiechu było dużo, zapowiadała się fajna wycieczka. Dojechaliśmy porą obiadową, także z miejsca mówię głodomory poszły najpierw coś zjeść!; na samym dole podejścia do parków jest restauracja, gdzie mimo długiego czasu oczekiwania na zamówione danie byliśmy zadowoleni z posiłków. Położona na ulicy Krakowskiej 3, Karczma Jurajska serwuje na prawdę pyszne posiłki, z tego co mi wiadomo mają również możliwość noclegu.
Zostając jeszcze przy jedzeniu, idąc od restauracji już w stronę zamku po lewej stronie stoi sobie mały straganik, ot taka budka wyróżniająca się mocno na tle innych, a czym? Tylko w tym miejscu dają swojski chleb ze smalcem i ogórkiem. Jadłam! PYSZOTA! A nawet dzieciaki jadły!

No nic. Przejdźmy do Ogrodzieńskich parków, czyli Park Ogrodzieniec. Jeżeli chcemy ocenić cały "kompleks", czyli wszystkie 6 parków (park Ogrodzieniec plus zamek) …